niedziela, 6 stycznia 2013

Szkoła Muzyczna

Heiii

Ostatnio jestem bardzo przemęczona :/ nie długo czeka mnie egzamin z klarnetu ,wiec muszę grac na nim po 2 lub 3 godz. dziennie..... taki już mój obowiązek. SZKOŁA MUZYCZNA , to tak strasznie dużo zajęć. (każdy kto do niej uczęszcza wie o czym mówię. Co do tych dwóch wyrazów napisanych caps lock'iem mam mieszane uczucia. postanowiłam wam podać powody dlaczego lubię tą szkołę a dlaczego nie:


Lubie ją ponieważ :              

-Siedząc na zwykłym apelu z np okazji dnia nauczyciela oglądam wspaniały wystęmp licealistow tej szkole .      Oprocz  orkiestry zawsze jest jakies male przedstawienie i jakis uklad taneczny wykonane przez wydzial rytmiczek .                

-Kolejnym powodem jest to ze mam  ok. 10-osobowa  klase (samych dziewczyn)                

-Szkola jest    mala wiec kazdy kazdego zna (nie ma roznicy czy ktos ma 18 lat czy 12 , kazdy z kazdym           moze pogada)              



Nie lubie poniewaz :
           
- Mam duzo dodatkowych godzin zwiazanych z muzyka (przez co potrafie  siedziec w szkole  od 8.00 do 18.00 w szkole z jakas godzinna przerwa miedzy zajeciami )          

-Co pol roku mamy egzamin ktory mnie bardzo stresuje ( musze sie na niego nauczyc grania dwoch gam przez 2 oktawy , 2 etiud,jednej z pamieci i utworu z akompaniamentem)                  

-Denerwuja mnie ludzie ktorzy uwarzaja ze w mojej szkole sa same kujony ktore sluchaja tylko muzyki klasycznej ,co jest nieprawda.


 P.S. Aks tez chodzila przez cala podstawowke do szkoly muzycznej (grala na gitarze )

1 komentarz:

  1. Fajny blog... naprawdę. Dzięki,że zaobserwowałaś mojego.. twojego też zaobserwuje i będę wchodzić jak będę czas miała ... jest cudowny! ♥

    OdpowiedzUsuń

krytyka krytyką, ale nie obrazą ...

Kamień

Jestem nademiar dojrzałą osobą . Przynajmniej ja tak myślę . Myślę też, że jestem artystyczną duszą za co niestety mam przerąbane na WF . Rysuję i maluję ale bardziej to pierwsze . Moda nie jest mi dalekim pojęciem choć nie mówie ,że siedzę w niej po uszy . Max. po kolana.

Etykiety

2012 (6) 2013 (30) 2014 (1) Art (3) Film (2) Foty (12) Kamień (14) Kamień and Węgiel (7) Moda (2) Muzyka (6) Nasza Filizofia (11) Ocena (2) Spontan (16) Węgiel (18) Wiosna (5) Zima (4)

Węgiel

Kim jestem? Dręczące pytanie. Jestem uczennica szkoły muzycznej, której odskocznią od życia jest modern, jazz i odrobina baletu. Orientuje się w modzie całkiem nieźle, ale mój gust zmienia się jak pogoda, jest nieprzewidywalny. Do pełni szczęścia potrzebuję czekolady.

Kontak

malezadziorne@gmail.com

*.* Obserwatorzy

Map
Kopiowanie treści ,obrazków,filmików zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.