poniedziałek, 3 czerwca 2013

Kamien narzeka

W tym poście sobie ponarzekam, bo wiem, że i tak nikt tego nie przeczyta wiec mogę

Weee!

Zacznijmy od ulicy, bo jak na nią, z byle jakiej strony nie spojrzysz widzisz jedno, tyle, że sklonowane tryliard razy. Gimbusy.  Nie wiem czy oni wiedzą, że jest to określenie, hm... Obraźliwe ?! ,,Jestem Gimbusem i chodzę do gimbazy'' Nie ku... Nie mogę przeklinać, bo Negg mi zabroniła, więc ujmę to najmilej jak umiem : NIE JESTEŚ KURCZĘ ŻADNYM JEEOEOAOA... GIMBUSEM! Frajerze!..''czyż to nie było urocze? No proszę, kto się z was rozczulił? Na pewno nikt, idziemy dalej. Nie miałabym nic gdyby siedzieli cicho w tych swoich małych króliczych norkach, i zajadali sie czitosami i pili te swoje ''smaki dzieciństwa'' co nazywają pierwszym lepszym gównem, ale nie! Oni muszą się pokazać światu, pokazać jacy to oni krejzi i w ogóle. RZYGAM TYM NA PRAWO I NA LEWO.

Kolejną rzeczą pseudo artyści. Nie mówię, że to ja jestem jakąś bóg wie jeden jaką artystką, ale na serio, nie wkurzają was, poprzekrzywiane berety i legginsy?(jednakże wyznawcy tego... czegoś, dzielnie trzymają się wersji, że to spodnie. I że są w nich inni. A w dupe, że z sieciówki. Ty jesteś inny). Najśmieszniejsze, jest to,że większość z nich sięga po aparaty. Można być dobrym fotografem, można. Roza jest dobrym fotografrem oraz jedna z moich znajomych z klasy też. Ale to jest talent. A nie luszczanka i ta jedna, obrzygana przez wszystkich perspektywa.

Pomińmy jednak świat tych idiotów, kretynów (bez urazy jeżeli czyta mnie jakiś hipster lub gimbus) i zawitajmy do internetu. Tu jednak witają nas beznadziejne stronki z obrazkami. Mijając pseudo zabawnego kwejka i depresyjne demotywatory, przymykając oczy na mem'owe komixxy zawitamy gdzie? Do zaczarowanego świata BEESTÓW. Żeby to jeszcze nie było takie żałosne, ale jak już doskwiera mi nuda, i jak już na siłę mnie pcha podświadomość na tą stornkę, i jak już mi powypala oczy tymi gównami w stylu: JADĘ TAM! i zdjęciami prowizorycznej plaży, nadchodzi czas na najgorsze. Niekryty Krytyk, Niekryty, Kryt, mam w dupie jak go nazwiecie. Nudzi mnie on, od stóp do głów, nie mam pojęcia czy kogokolwiek, pomijając wspomnianych wcześniej gimbusów jarają Jego już słabe i nudne żarty o cyckach i pierdzeniu którzy o biednym Maćku dowiedzieli się dopiero przy maleniu Jego twórczej weny.

Tak w ogóle to byłam u fryziera, pierwszy raz od dwóch lat



Dobranoc
Kamień

4 komentarze:

  1. Ja też czasami mam już dość tych wszystkich ''dupereli''.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ty byś sama nie była gimbem ... ;__; Więc nie hejtuj osób , które są takie same jak ty , to jest tak jakbyś sama siebie hetowała - No tak to,takie logiczne . Pozdro :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę , że kamień może hejtować co chce i jak chce. A podejżewam, że nieznasz Kamienia na tyle blisko oby osoądzać czy jest gimbem czy nie. Taka prawda, że to jak piszemy na blogu troche się różni tym jacy jesteśmy a jeszcze bardziej różni się to od tego co robimy a co myslimy.
      -"Pozdro" Węgiel

      Usuń
  3. Oo, jestem dobrym fotografem. Miło mi.

    Death to hipsters!

    ~Rose

    OdpowiedzUsuń

krytyka krytyką, ale nie obrazą ...

Kamień

Jestem nademiar dojrzałą osobą . Przynajmniej ja tak myślę . Myślę też, że jestem artystyczną duszą za co niestety mam przerąbane na WF . Rysuję i maluję ale bardziej to pierwsze . Moda nie jest mi dalekim pojęciem choć nie mówie ,że siedzę w niej po uszy . Max. po kolana.

Etykiety

2012 (6) 2013 (30) 2014 (1) Art (3) Film (2) Foty (12) Kamień (14) Kamień and Węgiel (7) Moda (2) Muzyka (6) Nasza Filizofia (11) Ocena (2) Spontan (16) Węgiel (18) Wiosna (5) Zima (4)

Węgiel

Kim jestem? Dręczące pytanie. Jestem uczennica szkoły muzycznej, której odskocznią od życia jest modern, jazz i odrobina baletu. Orientuje się w modzie całkiem nieźle, ale mój gust zmienia się jak pogoda, jest nieprzewidywalny. Do pełni szczęścia potrzebuję czekolady.

Kontak

malezadziorne@gmail.com

*.* Obserwatorzy

Map
Kopiowanie treści ,obrazków,filmików zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.